środa, 21 stycznia 2009

walentynkowa nie-walentynka




Wbrew pozorom nie jest to walentynka :)

7 komentarzy:

  1. było serducha ciemniej machnąć :}
    to w kwiatku, to taki guziorek??

    OdpowiedzUsuń
  2. w kwiatku guzik, fajny, prawda? zaopatrzyłam się w masę takich ;)

    ciemniej, powiadasz? tylko, że ja mam do dyspozycji tylko 4 tusze... buuu...

    OdpowiedzUsuń
  3. Mamajudo ja mam na razie dwa ciemne i jakoś się trzymam-tusze rzecz jasna:)Karteczka bardzo ładna. A ta dla Dziadka szachisty..no, no ekskluzywna:

    OdpowiedzUsuń
  4. beautiful! Thanks for joining my blog candy draw!

    OdpowiedzUsuń
  5. a jak nie walentynka to co? ;>
    jak tak gapilam sie na nia - to przyszlo mi cosik do glowy, tak ze bardzo natychajaca jest :D
    pees. zapisalam sobie w inspiracjach ;) :*

    OdpowiedzUsuń
  6. a jak nie walentynkowa, to np. dla mamy na urodzino-imieniny :)

    OdpowiedzUsuń

Wasze komentarze dodają mi skrzydeł! Dziękuję!