niedziela, 16 sierpnia 2009

104. zajaweczka :)

W Krakowie byłam :)
Kartkę ślubną wzięłam ze sobą.
Dałam Młodym.
I zdjęcia zapomniałam zrobić :(

Jestem na pięć minut przed wyjazdem nad morze (nasze morze, będziem ciebie wiernie strzec).
Dlatego teraz tylko zajaweczka. Krakowska zresztą :)





Buziole ;*
Wrócę do internetowego świata za dwa tygodnie...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wasze komentarze dodają mi skrzydeł! Dziękuję!