wtorek, 8 września 2009

108. nie ma na to rady :)

Idzie jesień :)
A skąd to wiem?
Bo wczoraj wykąpałam się w bardzo gorącej wodzie :)
A dziś na śniadanie wypiłam bardzo ciepłą kawkę :)
Ale ja uwielbiam jesień!
Byle złotą.
Byle ciepłą.
Byle nie byle jaką ;)

Całuski ;*

4 komentarze:

  1. O tak, zdecydowanie nadchodzi jesień. Kuszą gęste, tłuste zupy i serniki, a kartki świąteczne nachalnie przypominają, że trzeba by je zacząć robić, jeśli chce się przed grudniem zdążyć...

    OdpowiedzUsuń
  2. :)
    Ja to jednak wolę lato zdecydowanie:D

    OdpowiedzUsuń
  3. "z paletą farb przywitał wiatr
    zaplamił cały park,
    bolą oczy od tych wszystkich barw" :)
    też uwielbiam jesień
    nawet tą bylejaką

    OdpowiedzUsuń
  4. Z tą jesienią mam tak samo, jak złota i ciepła, to niech tam ... :)

    OdpowiedzUsuń

Wasze komentarze dodają mi skrzydeł! Dziękuję!