sobota, 23 lipca 2011

362. z okazji rocznicy ślubu

Zaraz ruszam na wakacje, a tu takie pustki w postach ostatnio…
Szybkie wrzuty będą na dniach, same zdjęcia.



_DSC2440

I szczyt lenistwa w moim wykonaniu,
czyli szycie ręczne, bo… nie chce mi się wyciągać maszyny…

_DSC2441
Myślę, że spokojnie mogę powiedzieć, iż wszystkie materiały
użyte do wykonania tej kartki
pochodzą ze sklepu scrap.com.pl.

A nie, nie wszystkie: nić jest z hurtowni pasmanteryjnej ;)


pozdrawiam

Pamiętacie o wyzwaniu #10?

10 komentarzy:

  1. bardzo ładna :) Ty nazywasz ręczne szycie lenistwem? Kobieto... ja też ostatnio (wczoraj) ręcznie szyłam ale o tym za kilka dni na blogu można przeczytać... a Twoja zakładka z poprzedniego posta też mi w oko wpadła. z wakacjami mi się kojarzy... Nie wiem dlaczego.

    OdpowiedzUsuń
  2. cudowna. a takiego równego szycia to ja nie mam nawet z maszyny:)

    OdpowiedzUsuń
  3. kartka boska , przeszycia takie równiutkie i ta rameczka !!!gdzie mozna kupić taki wykrojnik???

    OdpowiedzUsuń
  4. Twoje karteczki są śliczne =]Czasami skromne, czasami "pełne"... zawsze przepiękne... ze smakiem i klasą =]

    OdpowiedzUsuń
  5. Już nie mogłam się doczekać na nową kartkę. I jest. Znowu piękna. A z maszyną mam podobnie. Ale gdybym miała szyć ręcznie, to już wolę wytargać z pudła maszynę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Maszyny nie chowam ale zdarzyło mi się, że nie chciało mi się nawinąć bębenka i z tego lenistwa szyłam ręcznie :)
    Karteczka - to śliczna, MamoJudowa klasyka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. dziękuję wszystkim, dziękuję!

    Renis, wykrojnik dostępny przez listę społeczną sklepu scrap.com.pl :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przecudna pomysły :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudne, Twój blog to ogromne źródło inspiracji! Zapraszam do mnie po odbiór wyróżnienia :)

    OdpowiedzUsuń

Wasze komentarze dodają mi skrzydeł! Dziękuję!