czwartek, 8 grudnia 2011

397. notes kulinarny, czyli pomysł na prezent

A właściwie to aż trzy notesy :)
Zalecam kliknąć w pierwsze zdjęcie i obejrzeć (również dalsze) w powiększeniu.
Zdecydowanie lepiej się wtedy prezentują :)















Pozdrawiam!

22 komentarze:

  1. Wybieram pierwszy :)
    Bez sztućców na sznurku ;)
    Miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  2. Fantastyczne. Ciekawe kolory, faktury.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję :)


    Szanowna Pani w domu, dobrze, że nie jesteś moją klientką :))))

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne! Ja też wybieram pierwszy ale dlatego, że obrazek pozwala ma luźne podejście do kucharzenia. Moje jest śmiertelnie poważne, bo nie lubię i nie umiem albo raczej nie umiem i dlatego nie lubię ;) :)
    No, nie ma co, wena kurczowo się Ciebie trzyma :)

    OdpowiedzUsuń
  5. O Nimuszko :) Moje podejście też jest takie (nad czym, jednakowoż, boleję) :) Ta dziewuszka kojarzy mi się z kupowaniem gotowego pożywienia i dlatego też ją lubię :)

    Dziękuję za miłe słowa!

    OdpowiedzUsuń
  6. prześliczne i takie dopracowane!

    OdpowiedzUsuń
  7. Najpiękniejsze jakie widziałam do tej pory!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudowne wszystkie :)
    a kolorystyka idealnie pasuje do tego wyzwania
    http://art-piaskownica.blogspot.com/2011/12/koloroton-7-ani-marii.html
    pozdrawiam
    mz

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudne są!!!
    Piękne ciepłe kolory :))
    Przeszycia... uwielbiam :D
    :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Są prześliczne. Takich jeszcze nie widziałam

    OdpowiedzUsuń
  11. Fantastyczne! Takie troszkę inne niż większość przepiśników :)

    OdpowiedzUsuń
  12. notes jest przecudny! sama nosze sie z zamiarem zrobienia jakiegos dla siebie, a tutaj trafilam na idealna inspiracje.

    OdpowiedzUsuń
  13. notesy są urocze...ale najbardziej przypadł mi do gustu ostatni.chociaż chciałabym mieć chociaz odrobine takiego talentu jak Ty do robienia takich cudek:)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudne te Twoje! Można je podziwiać bez końca.

    OdpowiedzUsuń
  15. Wszystkie są idealne, pierwszy naj naj! Zazdroszczę takich zdolności...
    Pozdrawiam poświątecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Przepiekne sa! Stad moje pytanie - czy robione sa na bazie gotowych notesow, czy wszystko sama, sama i tylko sama (okladki, srodek, etc...)
    pozdrawiam!
    Honorata

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo wszystkim dziękuję za przemiłe komentarze!
    Honorato, jedyne czego nie robię w notatnikach sama to środki (są to kartki w kratkę), reszta sama-sama :) Okładki wycinam z tektury, okładam metodą introligatorską, binduję (wraz ze środkiem) i ozdabiam.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  18. Super kolory! świetne dodatki!Notesy ekstra!

    OdpowiedzUsuń

Wasze komentarze dodają mi skrzydeł! Dziękuję!