piątek, 1 marca 2013

502. LIFT PROJECT PART. 5

Kochani!
To niesamowite, ale bawimy się już całe 4 tygodnie! Dacie wiarę?

Kto jeszcze nie słyszał o LIFT PROJECT 2013?
Przyznam się Wam, że z niecierpliwością czekam na każdy piątek.
I nawet wstawanie w ten dzień zaraz po 6:00,
by zawieźć średnią córkę do szkoły na 7:10, stało się jakoś mniej straszne :)
Wracam potem do domu i czytam Wasze komentarze.
I cieszę się, że Wy się cieszycie :)

Miejmy nadzieję, że uda mi się wyrabiać na czas z kolejnymi odcinkami,
choć teraz będzie to mocno utrudnione.
Bowiem mój mąż połamał się mocno na nartach,
a ja będę teraz robić za pielęgniarkę.
Każda kochająca żona o tym marzy, prawda?  :)

***
A teraz... tadam!!

Z Beatką widziałam się tylko raz i to bardzo krótko.
Ale nie ukrywam, że wciąż liczę, że przyjedzie do Zielonej Góry,
by zobaczyć Palmiarnię ;)
Beatko, wiesz, że zapraszam :)

Czego dziś dowiecie się o Beacie?

1. Jaki jest Twój ulubiony film?
Ciężko jest wybrać ten jeden jedyny, bo jest tego dość sporo,
ale z ostatnio oglądanych filmów to "Chłopiec w pasiastej piżamie".
Głęboko poruszający film. Chwytający za serce, ściskający za gardło
i wypełniający oczy przezroczystym płynem,
który chcąc nie chcąc spływa po policzkach.

2. Co Cię w życiu fascynuje?
Fascynuje mnie przyroda, jej niesamowita i niezliczona ilość barw i kształtów.

3. Ulubione zapachy to...
Mmmmmm... bardzo lubię zapach świeżo koszonej trawy, bzów i jaśminu.

4. Ulubiona książka z okresu nastoletniego to...
Ha!!! I tu będzie zaskoczenie :) Nie lubiłam wtedy czytać książek.
Obecnie namiętnie czytam książki Grocholi.

5. Do jakiego sklepu najczęściej zaglądasz?
Najczęściej zaglądam do spożywczego i Pepco :)

Beatko, dziękuję Ci bardzo bardzo bardzo!
Kochana, żebyś wiedziała, jak mi się dobrze pracowało z Twoją cudną kartką!

A oto i ona:


I moja kartka:






Chętnych zapraszam do wspólnej zabawy!
Poniżej znajdziecie przycisk,
dzięki któremu możecie dodawać linki ze swoimi liftami.


Pozdrawiam!

23 komentarze:

  1. Fajnie, że wybrałaś Zielnooką :) Od Jej prac zaczęła się moja miłość do robienia kartek.
    Prześliczny pierwowzór i bardzo, bardzo piekny Twój lift. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kartki jak marzenie! I wytrwałości dla pielęgniarki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie mogłam się doczekać, na kogo padnie tym razem! I znowu wybrałaś ślicznotkę nie do podrobienia!
    Cierpliwości życzę!

    OdpowiedzUsuń
  4. Project wspaniały! Ja niestety, nie wyrabiam ze wszystkimi Wyzwaniami, musiałabym się zajmować w życiu tylko scrapowaniem. Niestety, jest to na razie niemożliwe, choć pozostaje w sferze moim marzeń i planów:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Obie kartki sa bardzo ladne. Milo ciut poznac Bete. Ja rowniez lubie zapach jasminu. Przywoluje mile wspomnienia. Na kartce Twojej podoba mi sie sposob w jaki 'zastapilas' sentencje. Milego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tym razem wybieram Twoją pielęgniareczko :)
    Miłego dnia !
    A.

    OdpowiedzUsuń
  7. Zycze szybkiego powrotu do zdrowia polamanemu mezowi. Wspaniala kartka wybralas. Przesliczny lift. Znou udana zabawa. Oby tak dalej. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Och współczuję Twojemu mężowi, bo to pewnie bolało, wiem coś o tym bo mój syn własnie jest po ściągnięciu gipsu, połamał się na snowboardzie...
    Super, że wybrałaś Beatkę, kocham Jej piękne uporządkowane kartki a i Twój lift mnie zachwyca :)
    Napewno podejmę się zadania:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny pomysł z tym projektem. Na pewno będę zaglądała i jeśli się wyrobię to postaram się wziąć udział :)

    OdpowiedzUsuń
  10. trzymam kciuki żebyscie oboje przeszli spokojnie ten czas zrastania się nogi
    to będzie dla Ciebie Madzia trudny czas - cierpliwości i wytrwałości życzę


    a kartka Beatki cudna .....spróbuję zliftować :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny wybór. Lift bardzo udany. Bardzo się cieszę, że będę mogła zliftować kartkę Zielonookiej. Dla Ciebie Madziu wytrwałości i cierpliwości, a dla męża szybkiego powrotu do zdrowia:-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Już wczoraj Twój komentarz dał mi do myślenia:) Znowu śliczna kartka. W Twoich pracach lubię to "ciepło" i smak...Piękna kartka!

    OdpowiedzUsuń
  13. my także cieszymy się na piątki :) tym bardziej że prace do liftowania pochodzą od ulubionych scraperek i moja reakcja co piątek - "o jak fajnie!" to już tradycja ;)
    oby mąż szybko wydobrzał!

    OdpowiedzUsuń
  14. Pięknie, pięknie! Życzę, aby wszystko ułożyło się pomyślnie!

    OdpowiedzUsuń
  15. Przede wszystkim życzę Ci siły, wytrwałości i cierpliwości w opiece nad mężem - a jemu szybkiego powrotu do zdrowia:)
    Twój lift jest przepiękny, taki ciepły, mmmmmm :)
    Jeszcze raz serdecznie dziękuję za zaproszenie, jestem ciekawa pozostałych interpretacji :)))
    Kochane życzę Wam dobrej zabawy i dziękuję za miłe słowa kierowane pod mój adres :*
    Pozdrawiam serdecznie
    Zielonooka
    Ps Przyjadę do ZG - muszę w końcu zobaczyć Palmiarnię :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Obie kartki powalajace i przepiekne !

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo wspolczuje i zycze szybkiego powrotu do formy dla meza, a Tobie jak nawiecej cierpliwosci i wytrwalosci ;) przyznam, ze dzisiejsze prace sa obie wspaniale, jak tylko ogarne moje siedlisko kwaitkow i papierkow - zabieram sie za lift. A jeszcze po Twoim komentarzu pod moja poprzednia praca, az chce mi sie zabierac za nastepna. Dziekuje :) Wszystkiego dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Na pewno słyszałaś o Wtapianiu. no może ja wyraziłam się mało profesjonalnie.
    Rozwarstwiamy serwetkę 3 części . Na kartkę bloku technicznego kładziemy folię spożywczą(tą przeźroczystą) i warstwę serwetki z nadrukiem ( wzorem na wierzch).I prasujemy przez kartkę do połączenia się warstw.
    Prosty pomysł, a papiery nie powtarzalne ze względu na różnorodność wzorów serwetek.
    pozdrawiam i życzę miłej pracy

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam inspirację na twoim blogu i wyzwania które oferujesz. W końcu się skusiłam :) Pozdrowienia z Australii! xx

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo podoba mi się idea LiftPorject 2013. A karteczkę zliftowałąś bosko!

    OdpowiedzUsuń
  21. No to spróbowałam :)
    Pomysł z Lift Projectem jest świetny! Gratuluję!
    Życzę, aby zdrówko powróciło do Twojego gniazda :)
    a mąż szybko się zrastał i nie był marudny!

    OdpowiedzUsuń
  22. I ja po raz kolejny dołączyłam,ale chyba niezbyt mi to liftowanie poszło,dość luźna chyba interpretacja raczej....
    Oryginał i Twój lifcik fajne,ale tym razem lift bardziej mi się podoba,co nie znaczy że karteczka Zielonookiej nie jest piękna :)
    Pozdrawiam i czekam na kolejną propozycję
    AnetaA

    OdpowiedzUsuń
  23. Cudne prace.... nie mogłam się nie skusić na lift... chociażby kosztem krótszego snu przed pójściem do pracy w piątek :)

    OdpowiedzUsuń

Wasze komentarze dodają mi skrzydeł! Dziękuję!