piątek, 5 kwietnia 2013

513. LIFT PROJECT PART. 9

Kochani!

Wiecie, że już wiosna?
{tak... wiem... to kiepski żart...}

***
Bardzo dziękuję wszystkim liftującym kartkę Nimuchy!
Jak tylko napiszę post, zajrzę do każdego z Was!

***
Czekaliście z niecierpliwością na liftowy piątek?


Ja tak! Głównie dlatego, że prace dzisiejszego gościa
są takie śliczne, że aż mi brak słów na wyrażenie zachwytu!
Ach, ja to mam szczęście: jeszcze nikt z moich guru kartkowych
nie odmówił mojego zaproszenia!
I dzięki temu jest dziś z nami...


Kochana, Twoimi pracami zachwycam się od dawna
i podejrzewam, że nie ja jedna :)
Bardzo Ci dziękuję za możliwość zliftowania Twojej przepięknej kartki!
I za te kilka słów o sobie:

1. Jaki jest Twój ulubiony film?
Chyba nie mam jednego ulubionego... Niezwykłą miłością darzę jednak filmy,
które coś po sobie zostawiają i sprawiają,
że człowiek musi się zatrzymać i pomyśleć przez chwilę.

2. Co Cię w życiu fascynuje?
Wzniosłe rzeczy. Takie, jak cud narodzin, cud Bożej miłości...
Ale też te całkiem na pozór zwyczajne:
piękno Bożego stworzenia, muzyka, spełniające się marzenia...

3. Ulubione zapachy to...
...przede wszystkim te, które przywołują wspomnienia lub kojarzą się z czymś miłym.

4. Ulubiona książka z okresu nastoletniego to...
Ania z Zielonego Wzgórza.
Wiem, że niektórzy w okresie nastoletnim dawno mieli tę lekturę za sobą,
ale ja jako dziecko, z nieznanych sobie powodów, konsekwentnie ją omijałam mimo,
iż pani bibliotekarka nie raz chciała mi ją wypożyczyć :)
W wieku 16 lat pochłaniałam każdą kolejną część w mgnieniu oka.

5. Do jakiego sklepu najczęściej zaglądasz?
Najczęściej do spożywczego :) Żartuję, choć to prawda.
Ogólnie nie przepadam za sklepami... Tłumy ludzi i głośna muzyka bardzo mnie męczą.
Najbardziej lubię second-handy i sklep IKEA
(zaglądam tam co prawda tylko kilka razy w roku, ale zważywszy na to,
że odwiedzam sklepy bardzo rzadko, to chyba mieści się w kategorii najczęściej :) )

Beatko, dziękuję Ci pięknie za te słowa!

A Was, moi drodzy, zapraszam do liftowania tej oto kartki:


  Prawda, że urocza?
Bardzo lekka, delikatna i... wiosenna w kolorystyce :)
Ja usiadłam wczoraj i stworzyłam taki lift:
{tak, tak, w sobotę moja średnia latorośl idzie na kolejne urodziny ;)}





grafika: by Janet
serwetka: tricksart

Przypominam, że do końca roku można TUTAJ dodawać zaległe lifty.

Chętnych zapraszam do wspólnej zabawy!
Można się dołączyć w każdym momencie projektu!

Poniżej znajdziecie przycisk,
dzięki któremu możecie dodawać linki ze swoimi liftami.

Pozdrawiam!

18 komentarzy:

  1. Piękne kartki :) Prace Betik są bardzo romantyczne

    OdpowiedzUsuń
  2. Obie kartki po prostu...cudowne!:)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Karteczki są cudowne! Liftowanie każdej z nich pobudza wyobraźnię, a mnie, brakującej elementów, jeszcze bardziej. Tu, na obczyźnie, żyję tylko wyzwaniami, by oddalić tęsknotę, toteż takie wyzwania są dla mnie, powiedziałabym, ważne. Pozdrawiam ciepło i dokładam swoją nad wyraz już skromną pracę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne prace, takie ciepłe. Chętnie podejmę próbę.
    Ja też na obczyźnie, gdzie cierpię na brak serwetek, a tym bardziej wykrojników, ale coś wymyślę.
    Mam nadzieję...
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. W końcu coś bez chlapania i stemplowania, uffff... :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Obie piękne, delikatne... kobiece.
    Oczywiście, że się przyłączę:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Obie prace powalaja na kolana :) wspaniale, lekkie i bardzo wiosenne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piekne kartki. Obie. I bardzo mily wywiad :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mmmmm cudowne. Zrobię na pewno :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Och, fantastyczne wyzwanie! Uwielbiam styl Betik. Twój lift równie uroczy i w tym samym klimacie. Niezwykle przyjemnie będzie się was liftować:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudne obie wersje, podobają mi się bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dopiero teraz jestem w stanie napisać, jak fantastycznie jest być gościem na Twoim blogu Magdo:) Jestem zakochana w Twojej wersji mojej kartki! Jest tak pięknie pastelowa, lekka i ubrana w moje ulubione róże... Cudna jest po prostu i tyle:) Jestem niezmiernie szczęśliwa, że zaprosiłaś mnie do tej zabawy. Z radością będę czekać na kolejne interpretacje. Pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  13. Obie bardzo romantyczne i takie shabby... ja trwam w postanowieniu i puki co nie omijam kolejnych części liftowego projektu

    OdpowiedzUsuń
  14. I trafiłam dzięki Tobie do następnych zdolnych łapek :)
    Dzięki!
    Twój lift jest prześliczy!
    Pozdrawiam1

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne obie Wasze kartki, sama przyjemność oglądać i liftować :)
    Tylko znowu będę się musiała pilnować, żeby zbyt podobne nie wyszło ;-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wspaniałe są obie....sama przyjemność liftować tak cudne prace :)

    OdpowiedzUsuń

Wasze komentarze dodają mi skrzydeł! Dziękuję!